Jak dbać o paznokcie u rąk i stóp?

Współczesne kobiety bardziej niż kiedykolwiek poświęcają czas swoim paznokciom. Są one naszą wizytówką i często są jednym z elementów, które w pierwszej kolejności przykuwają uwagę kiedy poznajemy nowe osoby. Niezbędne jest, aby były czyste i zadbane, dlatego czas na kilka słów o tym, jak dbać o paznokcie.

piękne paznokcie

Stan paznokci zależy od wielu różnych czynników. Wpływ na nie ma nasza dieta, stan zdrowia oraz środowisko zewnętrzne. Niektóre problemy możemy rozwiązać stosunkowo szybko, inne wymagają konsultacji z lekarzem, wprowadzenia odpowiedniego leczenia lub zmiany diety. W przypadku złego stanu paznokci, zacznijmy od sposobów, które są w zasięgu ręki, a dopiero jeśli nie przynoszą one efektów, warto udać się do specjalisty.

Choć paznokcie u rąk i u stóp wydają się być takie same, w rzeczywistości trochę się różnią. Przede wszystkim, te u rąk są cieńsze i delikatniejsze, a oprócz tego mają częstszy kontakt z potencjalnie szkodliwymi czynnikami, takimi jak detergenty czy niska temperatura. Z kolei paznokcie u stóp częściej mają kontakt z czynnikami powodującymi np. grzybicę oraz są o wiele grubsze. Dobrze więc wiedzieć jak dbać o paznokcie zarówno u rąk, jak i u stóp.

 

Jak dbać o paznokcie u rąk?

W tym przypadku zależy nam nie tylko na kwestii zdrowia, ale również tej estetycznej. Aby odpowiednio dbać o paznokcie u rąk, powinniśmy starać się w jak największym stopniu uchronić je przed zniszczeniami spowodowanymi czynnikami zewnętrznymi. Dlatego też podczas sprzątania, zmywania naczyń oraz innych zajęć domowych warto stosować rękawice ochronne, które odizolują zarówno dłonie, jak i same paznokcie od detergentów czy gorącej wody.

Ponadto, powinniśmy cały czas kontrolować stan naszych paznokci. Jeśli zależy nam na ich zapuszczeniu, obserwujmy stan końcówek. O wiele lepiej jest spiłować uszkodzoną czy rozdwojoną końcówkę niż dopuścić do złamania całego paznokcia i rozpoczynać cały proces od nowa. Sam pilnik również musi być odpowiednio dobrany. Nie powinien być on zbyt ostry – takie modele nadają się do skracania lub stylizowania paznokci sztucznych, ale nie do nadawania kształtu naturalnej płytce. Ostrość pilnika rozpoznać możemy natomiast po oznaczeniu gradacji. Niska gradacja na poziomie 80-100 oznacza, że pilnik jest dość ostry i lepiej go nie używać. Numery powyżej 180 nadają się do łagodnego nadania kształtu paznokcia bez niszczenia go. Gradacja na poziomie ok. 240 oznacza, że dany pilnik jest pilnikiem polerskim, za pomocą którego możemy delikatnie zetrzeć wierzchnią warstwę paznokcia i wypolerować ją.

Nie bez znaczenia jest także materiał, z jakiego pilnik został wykonany. Najdelikatniejsze będą te szklane, z kolei największych zniszczeń mogą przysporzyć nam pilniki metalowe. Najbardziej popularne są z kolei te papierowe i są one opcją pośrednią, dostępną w każdej drogerii, nie ma więc powodu aby ich unikać.

Na łamliwość paznokcia wpływ ma także jego kształt. Im węższy i bardziej szpiczasty on będzie, tym paznokcie będą mniej wytrzymałe. Dlatego też najtrudniej złamać paznokcie zapiłowane w kształt kwadratu/owalu, a najłatwiej te o kształcie migdała lub trójkąta.

Osoby, które wycinają skórki wokół paznokci powinny robić to z ogromną uwagą, ponieważ zbyt głębokie ich wycięcie może przyczynić się do uszkodzenia rosnącego paznokcia i sprawić, że pozostanie w nim poziome wgłębienie. Jeśli możemy sobie na to pozwolić, najlepiej jest nie wycinać skórek w ogóle, a jedynie odsuwać je drewnianą lub gumową szpatułką.

W drogeriach znajdziemy także kosmetyki, które pomogą nam dbać o paznokcie oraz skórki wokół nich. Mogą to być np. specjalne oliwki, które odżywią i natłuszczą płytkę paznokcia wraz ze skórkami, a nawet maseczki. Wszelkie produkty pielęgnacyjne przeznaczone do dłoni dbają również o nasze paznokcie, dlatego warto raz na jakiś czas zastosować specjalną maskę lub nasmarować dłonie na noc grubą warstwą kremu i nałożyć bawełniane rękawiczki. Oprócz tego, do dyspozycji mamy ogromną ilość odżywek do paznokci. Większość z nich dzielimy na takie do wcierania w płytkę paznokcia oraz na odżywki w formie lakieru. Tymi do wcierania po prostu nacieramy paznokcie w określonych odstępach czasowych. Odżywki-lakiery są wygodniejsze w użyciu, ponieważ malujemy nimi paznokcie jak zwykłym lakierem i zwykle dodajemy kolejną warstwę każdego dnia, a po kilku dniach zmywamy całość zmywaczem do paznokci i zaczynamy od początku. Jedną z opcji są także suplementy diety zawierające substancje, których zazwyczaj brakuje osobom o osłabionych paznokciach. W ich przypadku efekt jest widoczny po dłuższym czasie, ale również utrzymuje się dłużej, a przede wszystkim niweluje niedobory w organizmie.

W kwestii samych lakierów do paznokci, zdania są podzielone. Mogą one negatywnie wpływać na płytkę paznokcia i niszczyć ją, są jednak również osoby, według których regularny manicure pomagać dbać o paznokcie. Obie strony mają rację i to od konkretnego przypadku zależy, który sposób będzie dobry. Faktem jest, że niektóre lakiery mogą niszczyć paznokcie. Dodatkowo, nieumiejętne usuwanie lakieru to najczęstszy powód pogorszenia stanu paznokci. Pod żadnym pozorem nie powinniśmy lakieru zdrapywać, podważać czy ciągnąć za odstający od płytki fragment. Dobrze jest również zainwestować w odpowiednie preparaty, które skutecznie usuwają lakier, ale działają możliwie najdelikatniej. Proces usuwania, zarówno lakierów tradycyjnych, jak i hybrydowych należy przeprowadzać z ogromną uwagą. Oprócz tego powinniśmy pamiętać, aby jedynie delikatnie matowić płytkę paznokcia przed wykonaniem manicure’u. Krok ten jest niezbędny, aby lakiery hybrydowe zachowywały swoją trwałość, ale im częściej i mocniej będziemy to robić, tym słabsza i bardziej łamliwa ona będzie, co doprowadzi do złamania.

Z drugiej strony jednak, warstwa lakieru to niejako warstwą ochronną, która izoluje paznokieć od środowiska zewnętrznego oraz pogrubia go, dzięki czemu trudniej o złamanie. Wiele kobiet borykających się wcześniej z cienkimi i łamliwymi paznokciami pożegnało się z tym problemem po wprowadzeniu do swojej rutyny manicure hybrydowego czy żelowego. U osób o szczególnie łamliwych paznokciach sprawdzić się może manicure akrylowy.

Paznokcie u rąk są często miejscem, w którym zobaczyć możemy objawy różnych dolegliwości zdrowotnych. Jeśli zauważymy na nich niepokojące plamki, rowki lub wgłębienia, warto skonsultować się z lekarzem. Często świadczą one o niedoborach, ale także nadmiarze np. wapnia w organizmie, który może być symptomem poważnych chorób. Podobnie w przypadku długotrwałego osłabienia paznokci pomimo stosowania opisanych wyżej porad. Nawet jeśli nie zauważamy na nich żadnych podejrzanych zmian, dobrze skonsultować się ze specjalistą.

 

Jak dbać o paznokcie u stóp?

Jako że są one umieszczone w zupełnie innym miejscu naszego ciała, aby odpowiednio dbać o paznokcie u nóg trzeba wprowadzić trochę odmienną pielęgnację. Przede wszystkim należy skupić się na odpowiednim ich skracaniu, ponieważ wrastające paznokcie u stóp są dość częstą przypadłością. Przed obcięciem najlepiej jest wziąć prysznic, kąpiel lub odmoczyć stopy w naczyniu z ciepłą wodą. Jeśli nasze paznokcie są wyjątkowo twarde, możemy do niej dodać także specjalne preparaty zmiękczające. Paznokcie u stóp obcinamy na prosto, możemy jedynie delikatnie spiłować ich rogi. Półokrągły kształt lub obcinanie boków może przyczynić się do wrastania paznokci i należy tego unikać. Sama długość również ma znaczenie jeśli chcemy należycie dbać o paznokcie u nóg. Zbyt długie będą ocierać się o wnętrze butów, co może powodować ból a nawet odciski.

Kolejnym sposobem na dbanie o paznokcie u stóp jest stosowanie obuwia ochronnego i innych zabezpieczeń w miejscach, gdzie jesteśmy narażeni np. na zarażenie się grzybicą. Mowa więc tutaj zarówno o basenie, jak i innych miejscach, gdzie ludzie chodzą boso, np. w przebieralni na siłowni lub przymierzalni sklepowej. Zdecydowanie powinniśmy unikać stosowania cudzych przyrządów do paznokci czy skarpet lub obuwia a także dokładnie osuszać stopy po ich kontakcie z wodą. Grzybica jest bardzo trudną do wyleczenia chorobą, dlatego o wiele lepiej jej zapobiegać. Jeśli jednak zauważymy na swoich paznokciach objawy takie jak przebarwienia (białe, żółtawe czy brązowe), brzydki zapach stóp lub zgrubienie a także rozwarstwianie się płytki paznokcia, zdecydowanie należy wybrać się do lekarza w celu postawienia diagnozy a następnie rozpocząć leczenie. Grzybica paznokci może początkowo zaatakować tylko jeden paznokieć, ale bardzo łatwo możemy zarazić inne paznokcie.

Dobrym rozwiązaniem, jeśli zależy nam aby dbać o paznokcie i stopy jest wykonywanie raz na jakiś czas manicure podologicznego. Zabieg ten wykonuje specjalista, który dokładnie ocenia stan naszych stóp i paznokci i z pewnością zauważy wszelkie niepokojące zmiany, a dodatkowo sprawi, że będą one wyglądać o wiele lepiej.

Jeśli mamy ochotę na pomalowanie paznokci u nóg, nie ma ku temu przeciwwskazań. Ważne jest natomiast, aby tak jak w przypadku malowania paznokci u rak robić to delikatnie i w odpowiedni sposób. Niedopuszczalne jest więc zdzieranie czy zdrapywanie lakieru oraz używanie negatywnie wpływających na płytkę i skórki preparatów zmywających. Usuwanie poprzedniej warstwy lakieru i nakładanie nowej zawsze powinno być wykonywane bardzo ostrożnie.

 

Powyższe wskazówki pozwalają odpowiednio zadbać o paznokcie u rąk i stóp, dzięki czemu będą one zdrowe, a ich wygląd znacznie się poprawi. Jest to zawsze punktem wyjścia – nie warto “zamalowywać” brzydkich czy chorych paznokci lakierami w celu ukrycia dolegliwości. W takim przypadku najprawdopodobniej i tak będzie to widoczne, a lakier zapewne nie będzie utrzymywał się tak długo, jak na paznokciach zdrowych. Najważniejsza jest zawsze pielęgnacja, dopiero później możemy pomyśleć o upiększaniu swojego ciała.