Moda i urodaUroda

Zagęszczanie włosów

Joanna Gromada
0

Zagęszczanie włosów – przegląd sposobów na przywrócenie gęstej czupryny

Każdy z nas, niezależnie od płci i wieku, chciałby posiadać grube i gęste włosy. Dzięki obfitej czuprynie twarz zyskuje młodzieńczy wygląd, a my sprawiamy wrażenie silnych, zdrowych i witalnych. Prawdą jest, że nawet włosy szpakowate lub srebrne wyglądają czarująco, jeśli są zadbane i bujne. Niestety, ci, którzy nie zostali obdarzeni przez naturę pięknymi włosami, aby zrekompensować sobie niedostatki w owłosieniu skóry głowy, muszą uciekać się do rozmaitych sposobów, które zapewnią im atrakcyjną fryzurę. Także wiek sprawia, że nawet osoby, które w młodości posiadały piękną czuprynę, po przekroczeniu pięćdziesiątki lub nawet czterdziestki muszą szukać sposobów na zagęszczenie włosów. 

Gęste włosyNa szczęście współczesna kosmetyka, medycyna, ziołolecznictwo, a nawet chirurgia łączą swoje siły, aby zapewnić nam fryzury jak z bajki. Dlatego jeśli masz dość prześwitów i chcesz raz na zawsze skończyć z rzadkimi, niezdrowo wyglądającymi włosami, czytaj dalej! Dziś podpowiemy, jak zagęścić włosy. W naszym artykule znajdziesz informacje dotyczące zarówno metod inwazyjnych, np. transplantacji, jak i takich, które wykonuje się w zwykłym zakładzie kosmetycznym, a nawet w zaciszu własnych czterech ścian – dowiesz się, jak zagęścić włosy domowymi sposobami i jak zaktywizować ich wzrost przy użyciu naturalnych składników. Na koniec rozprawimy się z kilkoma mitami natury kosmetycznej, które od lat pokutują w naszym społeczeństwie. Zapraszamy do lektury.

Gęstość a grubość włosów

Zanim jednak przejdziemy do odpowiedzi na pytanie: jak zagęścić włosy na głowie, musimy wyjaśnić pewne nieporozumienie, na które wiele osób nie zwraca uwagi. Często można spotkać się z przeświadczeniem, że gęstość i grubość włosów to to samo. Prawdą jest, że te dwa określenia nie powinny być stosowane wymiennie, gdyż oznaczają zupełnie coś innego. Dana osoba może mieć włosy cienkie, ale gęste. Jak to możliwe? Trzeba zdać sobie sprawę, że grube włosy to takie, które mają dużą średnicę, natomiast włosy gęste to takie, których jest dużo na głowie. Jeśli z jednego mieszka włosowego wyrastają dwa lub trzy włosy, to nawet jeśli będą miały one niewielką średnicę, czyli będą cienkie, czupryna będzie wyglądała na bujną i gęstą. 

O tym, jak wyglądają nasze włosy, decydują geny. Każdy człowiek w momencie urodzenia posiada 100 000 – 150 000 mieszków włosowych i to od nich zależy, jak będą prezentować się nasze kosmyki. Włosy blond są cieńsze, ale za to rosną gęściej (180-750 włosów na 1cm2), a w jednym mieszku włosowym mogą być umieszczone dwie lub trzy cebulki. Bruneci natomiast mają włosy grubsze, ale rzadsze (150-500 włosów na cm2). Nie mamy wpływu na to, z iloma mieszkami włosowymi się rodzimy i nie możemy w ciągu życia zwiększyć ich ilości, dlatego wszystkie obietnice gwarantujące zagęszczenie włosów poprzez stworzenie nowych mieszków włosowych możemy włożyć między bajki. Co więcej, jeśli z jakiejś przyczyny pewną ich część stracimy (np. w konsekwencji głębokiego urazu), będzie to strata nieodwracalna. Skoro nie jest możliwe zwiększenie ilości mieszków włosowych, w jaki sposób możemy wpłynąć na rzadkie włosy, by prezentowały się okazalej? Jest na to kilka sposobów.

Stymulacja mieszków włosowych

Aby lepiej zrozumieć, na czym polega zagęszczenie włosów poprzez pobudzenie mieszków do wytężonej pracy, warto przyjrzeć się procesowi wzrostu włosa, od którego w dużym stopniu uzależniona jest bujność naszej czupryny.

Cykl wzrostu włosa

Cykl wzrostu włosaWłosy posiadają określony cykl rozwoju, a więc przechodzą od fazy wzrostu (anagen), przez fazę przejściową (katagen) do fazy spoczynku (telogen), po której włos wypada, a w jego miejsce zaczyna rosnąć nowy. Faza anagenu trwa najdłużej, bo ok. 3-5 lat. W tym czasie komórki ulegają intensywnemu podziałowi, dzięki któremu włos może wzrastać. Szacuje się, że w tej fazie znajduje się od 80 do 90% włosów na głowie. Włosy przestaje rosnąć w fazie katagenu, która to trwa ok. 2-3 tygodni. Komórki brodawki włosa zamierają, macierz ulega zanikowi, a włos stopniowo zaczyna wysuwać się z mieszka. Zaledwie ok. 2% włosów na naszej głowie znajduje się w fazie katagenu. W ostatniej fazie zwanej telogenem włos jest już całkiem zrogowaciały i słabo trzyma się w mieszku. Może zostać łatwo wyrwany przy czesaniu – wtedy pozostawia po sobie na kilka miesięcy pusty mieszek, który z czasem zapełni się nowym włosem w fazie wzrostu. 

Mezoterapia igłowa

Niektóre sposoby na zagęszczenie włosów mają na celu zaktywizowanie odpoczywających mieszków do szybszej produkcji nowego włosa oraz wydłużenie fazy anagenu, czyli okresu aktywności włosa. Stymulacja mieszków włosowych to odpowiedź na pytanie, jak zagęścić włosy, które zostały przerzedzone np. w wyniku łysienia androgenowego, plackowatego, czy telogenowego. 

Mezoterapia igłowaDobrze znaną metodą jest mezoterapia igłowa, która polega na wprowadzaniu substancji odżywczych bezpośrednio do skóry głowy. Jej zaletą jest fakt, że dostarcza wymaganą dozę skoncentrowanych preparatów dokładnie tam, gdzie te są najbardziej potrzebne i to bez konieczności pokonywania przeszkód w postaci naskórka, jak dzieje się to np. w przypadku wcierek. Do zabiegu używa się cienkich igieł, przez które podawane są rozmaite składniki aktywne mające na celu wzmocnienie mieszków włosowych, zahamowanie utraty włosów i stymulację ich wzrostu, a także ochronę przed negatywnym wpływem środowiska, pobudzenie krążenia krwi i poprawę ogólnego stanu skóry głowy. 

Preparat na zagęszczanie włosów stosowany w mezoterapii igłowej może mieć w swoim składzie kwas hialuronowy, peptydy, aminokwasy oraz rozmaite minerały i witaminy, a także wyciągi roślinne. Oprócz pozytywnego efektu, jaki wspomniane składniki wywierają na stan włosów i skóry głowy, warto wspomnieć także o dobroczynnym wpływie samego nakłuwania skalpu igłą. Iniekcja sprawia, że naczynia krwionośne się rozszerzają, co powoduje pobudzenie mikrokrążenia, a także intensywniejsze procesy regeneracyjne i rewitalizacyjne. Zagęszczenie włosów tą metodą wymaga kilku lub nawet kilkunastu sesji powtarzanych w regularnych odstępach czasu (najczęściej 1 zabieg co dwa tygodnie). Włosy przestają wypadać po ok. miesiącu lub dwóch od rozpoczęcia terapii, natomiast pod koniec drugiego miesiąca można zauważyć pierwsze efekty zagęszczenia, co więcej, pasma stają się silniejsze i mniej łamliwe. Po kilku miesiącach od rozpoczęcia terapii rekomendowane są sesje przypominające, by zagęszczenie włosów utrzymało się przez dłuższy czas. Mezoterapia igłowa jest zabiegiem praktycznie bezbolesnym i niewymagającym znieczulenia. Przeciwwskazaniem do wykonywania zabiegu są m.in. wszelkie choroby skóry, nowotwory, ciąża i laktacja, a także alergia na którykolwiek ze składników aplikowanych preparatów.

Mezoterapia mikroigłowa

A jak zagęścić włosy używając do tego celu nieco mniej inwazyjnej metody? Rozwiązaniem może być mezoterapia mikroigłowa. Od mezoterapii igłowej odróżnia ją sposób transportu składników aktywnych w głąb skóry oraz gęstość nakłuć skalpu. Podczas gdy w tradycyjnej mezoterapii preparat na zagęszczenie włosów jest wstrzykiwany za pomocą strzykawki i igły w odstępach ok. 2 cm, mezoterapia mikroigłowa używa specjalnych przyrządów, które są wyposażone w wiele malutkich igiełek o długości ok. 0,25 mm, które nakłuwają skórę głowy o wiele gęściej. W ten sposób pobudzają mikrokrążenie i aktywują mieszki włosowe, co powoduje zagęszczenie włosów i ich szybszy porost.

Mezoterapia mikroigłowaEfekty te są jeszcze szybciej widoczne, kiedy do zabiegu używa się dodatkowego preparatu, który jest niejako wtłaczany przez igiełki w głąb skóry. Bardzo dobre efekty, jeśli chodzi o przedłużanie i zagęszczanie włosów, przynosi mezoterapia osoczem bogatopłytkowym. Pozyskuje się je bezpośrednio z krwi pacjenta, dlatego można mieć pewność, że jest to preparat bardzo bezpieczny i niewywołujący alergii. Dzięki zawartym w osoczu czynnikom wzrostu możliwe jest tworzenie się nowych komórek i naczyń krwionośnych w o wiele szybszym tempie niż ma to miejsce w przypadku zabiegów z innymi, nie autologicznymi (pochodzącymi z ciała pacjenta) preparatami. Potrzeba także mniej zabiegów, aby terapia przyniosła pożądane rezultaty.

Karboksyterapia

Kolejną metodą, która jest w stanie zagęścić rzadkie włosy, jest karboksyterapia. Pod tą tajemniczą nazwą kryje się ostrzykiwanie skóry głowy dwutlenkiem węgla (CO2), który wykazuje dobroczynne działanie zarówno na skalp, jak i na mieszki włosowe. Pod względem metody aplikacji karboksyterapia przypomina mezoterapię igłową – w obu przypadkach używa się cieniutkiej igły i strzykawki do podskórnej lub śródskórnej iniekcji składnika aktywnego. Dwutlenek węgla powoduje, że naczynia krwionośne się rozszerzają, co skutkuje intensywną cyrkulacją krwi powodującą dopływ składników odżywczych oraz długotrwałe dotlenienie tkanek. Macierz zostaje odżywiona, mieszki pobudzone do wydajniejszej pracy, obserwuje się także tworzenie całkiem nowych naczyń krwionośnych. Oprócz wspomnianego mechanicznego działania CO2 na skórę głowy (rozszerzenie tkanek), dwutlenek węgla wykazuje także dobroczynne działanie chemiczne. 

Jeśli zastanawiasz się, czy karboksyterapia jest bezpieczną metodą na zagęszczanie włosów, opinie specjalistów i osób, które skorzystały z zabiegu powinny Cię uspokoić. Kuracja dwutlenkiem węgla, choć może kojarzyć się z trującymi wyziewami, jest całkowicie bezpieczna dla organizmu, a także praktycznie bezbolesna. Niektóre osoby odczuwają mrowienie, delikatny obrzęk lub uczucie rozpierania, jednak wszystkie te drobne dolegliwości znikają w ciągu kilkunastu lub kilkudziesięciu minut od zakończenia zabiegu. Odpowiednio zaaplikowane dawki gazu mogą być odpowiedzią na pytanie, jak zagęścić włosy, ale nie tylko. Karboksyterapię stosuje się także w celu wygładzenia zmarszczek, usuwania blizn, redukcji cellulitu i ogólnej rewitalizacji skóry. 

Aby skutecznie zagęścić rzadkie włosy tą metodą, należy uzbroić się w cierpliwość. Zwykle potrzeba 10-20 zabiegów wykonywanych co tydzień, aby efekty były zadowalające. Odradza się stosowanie karboksyterapii osobom poniżej 18. roku życia, cierpiącym na nowotwory, choroby skóry i zaburzenia krzepnięcia krwi. Zabiegu nie wykonuje się kobietom w ciąży i karmiącym oraz osobom będącym w trakcie terapii sterydowej.

Lampy LED

Zagęszczenie włosów światłem LED może być przeprowadzane zarówno samodzielnie, jak i w postaci zabiegu wspomagającego inne rodzaje terapii. To propozycja dla wszystkich osób, które zastanawiają się, jak zagęścić włosy na głowie bez użycia igieł i strzykawek. Specjalistyczne lampy LED wykorzystują tzw. zimne światło o różnych długościach fali, by pobudzić fibroblasty odpowiedzialne za wytwarzanie m.in. kolagenu i glikoprotein, zaktywizować mikrokrążenie i zapewnić zwiększony dopływ składników odżywczych do komórek. 

Lampy LEDW zależności od rodzaju problemu stosuje się konkretną długość fali. Możliwe jest także naświetlanie kilkoma rodzajami światła, by zadbać o stan skóry głowy wielotorowo i holistycznie wspomóc we wzroście rzadkie włosy. Jak zagęścić pasma światłem LED? Światła fioletowe i niebieskie działają powierzchniowo i są odpowiedzialne za likwidację infekcji bakteryjnych i stanów zapalnych. Światło żółte dociera do skóry właściwej, gdzie aktywizuje fibroblasty, a także redukuje problemy z głębokim przesuszaniem się skóry, ogranicza powstawanie łupieżu i łuszczenie się naskórka. Najgłębszym działaniem charakteryzuje się światło czerwone i podczerwone, które aktywizuje metabolizm komórkowy i wspiera krążenie, co przekłada się na odżywienie mieszków włosowych i pobudzenie ich do autoodnowy, a także na wzmocnienie cebulek i zwiększenie przyswajalności składników odżywczych. 

Naświetlanie lampami LED pozwala na zagęszczenie włosów, które wypadły na skutek łysienia androgenowego, hormonalnego, polekowego lub łojotokowego. Może być pomocne w przypadku osób zmagających się z włosami rosnącymi bardzo powoli oraz bardzo zniszczonymi. Sam zabieg jest bezbolesny i nieinwazyjny, a jedna sesja trwa ok. 25 min. W zależności od wagi problemu należy przygotować się na 20-30 naświetlań: im bardziej  zaawansowany jest proces łysienia, tym więcej sesji należy przeprowadzić. Zwykłe wypadanie włosów można zahamować już 10 lub 20 sesjami. Jeśli chodzi o przeciwwskazania, są to m.in. uczulenie na światło, grzybica skóry głowy, czy padaczka.

Przeszczep włosów

Wiemy już, jak zagęścić włosy, aktywizując mieszki włosowe do wzmożonej pracy. A co jeśli powyższe sposoby na zagęszczenie włosów nie przynoszą oczekiwanych rezultatów? W takim przypadku spora część osób rozważa zabieg przeszczepu włosów, który zwany jest także ich transplantacją. Przeszczep zwykle polega na zmianie rozmieszczenia mieszków włosowych na skórze głowy. Jest nieco bardziej inwazyjny od poprzednich metod, jego przeprowadzenie wymaga więcej czasu (od 3 do 8 godzin w zależności od wielkości obszaru transplantacji), a rekonwalescencja zajmuje od kilku do kilkunastu dni, jednak kliniki często oferują pacjentom gwarancję dożywotnich efektów, co stanowi wystarczający argument, by zainteresowani decydowali się na takie właśnie zagęszczanie włosów. Cena kuracji także nie odstrasza potencjalnych pacjentów, którzy w wyniku łysienia często tracą pewność siebie i wiarę w swoją atrakcyjność, a przeszczep pozwala im je odzyskać. Istnieje kilka sposobów na to, jak zagęścić włosy metodą transplantacyjną.

STRIP

Nazwa tej metody transplantacji nawiązuje do angielskiego słowa strip oznaczającego pasek. Zabieg opiera się właśnie na pobraniu niewielkich pasków skóry z obszaru, gdzie włosy są gęste i cechują się normalnym wzrostem. Wyselekcjonowane paski dzieli się na mniejsze jednostki i wszczepia w odpowiednio przygotowane miejsca pozbawione włosów. Rana, która powstaje w wyniku pobrania materiału do transplantacji wymaga zszycia, po którym pozostaje mało widoczna blizna. Sam zabieg trwa ok. 5-6 godz. i wymaga znieczulenia miejscowego. Naturalną konsekwencją transplantacji jest wypadnięcie przeszczepionego włosa po ok. 2 tygodniach, jednak w jego miejsce po 3 miesiącach zaczyna wyrastać nowy, trwały włos bez tendencji do wypadania.

Zagęszczanie włosów metodą STRIP odchodzi powoli do lamusa, gdyż pojawiają się nowe, mniej inwazyjne sposoby na przeszczep, które nie wymagają pobierania wycinków skóry i stosowania szwów. Minusem, szczególnie dla osób, które planują krótkie fryzury, może być także pozostała z tyłu głowy blizna. Zaletą STRIP jest z pewnością niższa, w porównaniu z innymi metodami transplantacyjnymi cena zabiegu. Jednak podsumowując wszystkie za i przeciw, jeśli zastanawiamy się, jak zagęścić włosy w sposób nowoczesny i precyzyjny, lepiej zdecydować się na inny typ kuracji.

FUE, czyli Follicular Unit Excision

FUE, czyli Follicular Unit ExcisionFUE jest nowoczesną metodą transplantacji włosów i bazuje na przemieszczeniu pojedynczych mieszków włosowych z obszaru o normalnym owłosieniu do obszarów dotkniętych łysieniem. Jak wygląda taki zabieg? Na początek wybiera się miejsce, z którego będą pobierane włosy (najczęściej jest to okolica potyliczna) i określa się miejsca transplantacji. Obszar dawczy golony jest całkowicie, a pacjent poddawany jest znieczuleniu miejscowemu. Następnie przy użyciu niewielkich ostrzy i pęset lub specjalistycznych urządzeń pobiera się włosy z obszaru dawczego i odpowiednio przygotowuje do transplantacji, sprawdzając m.in. czy grafty (mieszki włosowe) nie zostały uszkodzone. Następnie wyekstraktowane jednostki mieszkowe przeszczepiane są we wcześniej stworzone kanaliki na obszarze biorczym. Przeszczepy po ok. 2 tygodniach przechodzą w fazę telogenu i wypadają, co jest zjawiskiem jak najbardziej normalnym. Po upływie ok. 3 miesięcy wyrastają nowe włosy, które utrzymują się już na stałe.

Dużą zaletą metody FUE jest fakt, że w odróżnieniu od metody STRIP, nie wymaga ona użycia skalpela, dlatego nie ma mowy o powstawaniu blizn pozabiegowych. Wadą zabiegu jest jego czasochłonność, więc na jednej sesji nie da się przeszczepić więcej, niż kilkuset włosów, chyba że zespół lekarski składa się z kilku osób, które pracują wspólnie. Zabieg pozwala więc wykonać raczej drobne przeszczepy, tak jak zagęścić włosy na czubku głowy, czy wypełnić zakola.

Zagęszczenie włosów – domowe sposoby

Jak naturalnie zagęścić włosy? To pytanie spędza sen z powiek wszystkim osobom, które nie są gotowe na poważne ingerencje w stan swojego owłosienia. Prawdą jest, że aby poprawić ogólny wygląd czupryny, czasem nie trzeba umawiać się na skomplikowane zabiegi –  wystarczy zmiana kilku nawyków żywieniowych lub zwykła wizyta u kosmetyczki. Jak zagęścić włosy domowymi sposobami?

Dieta

Witaminy i minerały w diecieNie od dziś wiadomo, że to, co jemy (i jak jemy!) w dużej mierze wpływa na wygląd naszych włosów. Jeśli dieta obfituje w produkty wysokoprzetworzone, wyzbyte witamin i minerałów, nie dziwi, że także włosy są pozbawione składników odżywczych, stają się słabe, łamliwe i chętniej wypadają. Dlatego nasze domowe sposoby na zagęszczenie włosów powinny obejmować zmianę nawyków żywieniowych lub pewność, że posiłki, które spożywamy, są bogate w minerały i witaminy. Jakie konkretnie? Poleca się zwłaszcza witaminy z grupy B, które wpływają pozytywnie na wzrost włosa (znaleźć je możemy w orzechach, fasoli, nabiale, drobiu), wit. A, która zapobiega łysieniu (jej źródłem jest marchew, dynia, szpinak, mleko, jaja), E, która odżywia cebulki włosów (nasiona, pestki, orzechy, botwina, szparagi), a także cynk, selen i magnez. Szczególnie istotnym minerałem jest krzem, dzięki któremu włosy stają się mocniejsze i mniej podatne na wypadanie. Krzem znaleźć możemy w pełnoziarnistym pieczywie, brokułach, kalafiorze, a także w skrzypie polnym, czy pokrzywie zwyczajnej. To właśnie dlatego popularne płukanki i odżywki do włosów zawierają w swoim składzie wyciągi z tych roślin.

Wcierki i płukanki

Jeśli już mowa o sposobach DIY na zagęszczanie włosów, nie sposób nie wspomnieć o różnego rodzaju maskach, płukankach i odżywkach, które możemy stworzyć własnym sumptem. Ich działanie opiera się na długim i regularnym stosowaniu, dlatego przygotujmy się na to, że efekty nie pojawią się w tydzień od rozpoczęcia kuracji. Domowe sposoby na zagęszczenie włosów wykorzystują powszechnie znane rośliny i zioła, które wykazują działanie wzmacniające, rewitalizujące i pobudzające krążenie. Warto w tym miejscu wymienić skrzyp, rozmaryn i pokrzywę. Z każdej z tych roślin możemy przygotować odżywczą płukankę, którą aplikujemy na włosy po umyciu ich delikatnym szamponem. Aby uzyskać napar, wystarczy dwie łyżki ziół zalać wrzątkiem i pozostawić na kilkanaście minut do naciągnięcia. Następnie wywar przecedzamy, łączymy z dwiema lub trzema szklankami chłodnej (nie twardej!) wody i voilà! Naturalna płukanka na porost włosów gotowa.

Nie mniej popularne są domowe odżywki, maseczki i wcierki, które mogą opierać się na dobroczynnych olejach, np. z oliwek, ze słodkich migdałów, z awokado (tzw. olejowanie włosów) lub na innych szeroko dostępnych produktach. Jak naturalnie zagęścić włosy bez wydawania na to fortuny? Wystarczy sięgnąć do lodówki! Potrzebna nam będzie łyżka drożdży, szklanka mleka i łyżka miodu. Wszystkie składniki mieszamy ze sobą, a kiedy maseczka będzie jednolita, nakładamy ją na skórę głowy oraz resztę włosów i zmywamy po godzinie. 

Kolejnym pomysłem na to, jak zagęścić włosy metodą DIY jest stworzenie wcierki na bazie naturalnych składników. Do tego celu możemy użyć np. czarnej rzepy. Połówkę warzywa miksujemy na papkę i nakładamy na skalp, delikatnie masując. Świetnie sprawdzą się także wcierki na bazie soku z brzozy lub łopianu i tataraku. Jeśli nie masz suszu pod ręką, użyj zaparzonych fusów kawowych, które należy nałożyć na skórę głowy i wetrzeć w nią okrężnymi ruchami. Nie dość, że pobudzisz wzrost włosów, to jeszcze wykonasz dobroczynny peeling, który usunie martwy naskórek i poprawi krążenie, jednocześnie dotleniając cebulki włosów.

Włosy doczepiane

Doczepianie sztucznych włosówJeśli zastanawiamy się, jak zagęścić włosy w tempie ekspresowym lub jesteśmy niecierpliwi i nie w głowie nam czekanie kilku miesięcy na pierwsze efekty stosowania domowych specyfików, możemy zdecydować się na jedną z wielu metod przedłużania i zagęszczania włosów przy użyciu sztucznych pasm. Większość z nich wymaga wizyty w salonie fryzjerskim i spędzenia w nim kilku godzin, jednak spektakularne efekty będą widoczne gołym okiem już tego samego dnia. Do wyboru mamy zwykłe klipsy, metodę kanapkową polegającą na doczepieniu do naturalnych włosów sztucznych pasm przy użyciu silikonowej taśmy lub zagęszczanie włosów przy pomocy mikroringów, a więc niewielkich obrączek, którymi nasze włosy łączone są z nowymi. Możemy postawić także na bardziej skomplikowane zabiegi, takie jak przedłużanie i zagęszczanie włosów metodą keratynową, laserową lub ultradźwiękową. Mimo iż powyższe metody przynoszą natychmiastowe rezultaty, ich szybkość nie idzie w parze z trwałością. W najlepszym razie efekty sztucznego zagęszczania utrzymują się 6 miesięcy, po czym zabieg należy powtórzyć. Doczepianie włosów jest więc przeznaczone dla osób, którym zależy na tymczasowej poprawie ich wyglądu lub dla tych, które chcą przetrwać kłopotliwy okres wzrostu naturalnych pasm. 

Oprócz zastosowania tzw. „doczepek” dobrą metodą na poradzenie sobie z rzadkimi włosami może być zakup peruki, która w prosty sposób sprawi, że zapomnimy o problematycznej czuprynie. Do wyboru mamy peruki z włosów naturalnych lub syntetycznych, o różnych kolorach, długościach i skrętach. Peruki wbrew pozorom są opcją coraz bardziej popularną, gdyż dostępne są modele wyglądające bardzo naturalnie, co więcej, tabu towarzyszące ich zakupowi powoli odchodzi w zapomnienie.

Mity na temat zagęszczania włosów

Wiemy już, jak zagęścić włosy w gabinecie lekarskim, u kosmetyczki, a nawet we własnym domu. Wiemy, jakich efektów możemy się spodziewać, decydując się na każdą z powyższych metod, jak długi jest okres oczekiwania na pierwsze rezultaty i ile czasu będziemy cieszyć się zadowalającymi efektami. Teraz więc pora na rozprawienie się z kilkoma mitami dotyczącymi bujnej czupryny. Co na zagęszczenie włosów na pewno nie wpływa? 

Wbrew powszechnej opinii, podcinanie końcówek lub nawet wyraźne skracanie kosmyków nie sprawi, że te staną się grubsze lub będą rosnąć szybciej. Przekonanie takie może wynikać z optycznego wrażenia większej gęstości, które uzyskuje się po podcięciu pasm. Dużą rolę odgrywa tu także rodzaj fryzury. Cieniowanie, klasyczny bob, czy miękkie fale są w stanie dodać wymarzonej objętości nawet najbardziej przerzedzonym włosom!

Łysienie kobietKolejnym mitem jest przekonanie, że zabiegi zagęszczania włosów przeznaczone są przede wszystkim dla mężczyzn, gdyż problem wypadania włosów dotyczy kobiet w bardzo niewielkim zakresie, a jeśli już, to jedynie tych w podeszłym wieku. Wypadanie włosów jest u kobiet zjawiskiem częstszym, niż się wydaje. Powodem takiego stanu rzeczy są wahania hormonalne (niski poziom estrogenów), niedoczynność tarczycy, zbyt restrykcyjna dieta, ciąża lub ostry i przewlekły stres (łysienie telogenowe). W każdym z tych przypadków panie mogą stracić nawet 60% włosów, dlatego przeświadczenie, że to mężczyźni są jedynymi beneficjentami zabiegów zagęszczania włosów, można włożyć między bajki.

Czy słońce sprawia, że kosmyki stają się piękniejsze? Zdecydowanie jest to fałsz. Co prawda dzięki degradacji melaniny włosy rozjaśniają się (czasem do ładnego, złotego koloru), jednak ekspozycja na promienie UV pociąga za sobą wysuszanie i otwarcie łusek, co na zagęszczenie włosów na pewno nie wpływa, co więcej, może zaszkodzić warstwie korowej. Latem pukle należy chronić pod czapką lub kapeluszem i intensywnie nawilżać. 

Nieprawdą jest także, że częste mycie powoduje wzmożone wypadanie włosów. Codzienne mycie nie zaszkodzi naszym kosmykom, jeśli będziemy robić to delikatnie, bez szarpania i ciągnięcia, używając szamponu o prostym, naturalnym składzie. Jeśli nasze włosy bardzo się przetłuszczają, nie ma sensu wstrzymywać się z higieną, gdyż może to przynieść więcej szkód, niż korzyści. 

Przedłużanie i zagęszczanie włosów to temat bardzo szeroki. Istnieje wiele metod na nadanie czuprynie wymarzonej objętości, jednak trzeba pamiętać, że nie każda z nich sprawdzi się we wszystkich przypadkach. Nie istnieje jeden złoty sposób na pozbycie się problemów z przerzedzonymi pasmami, dlatego przed zastosowaniem jakiejkolwiek metody należy zidentyfikować przyczynę dolegliwości. Rzadkie włosy mogą być konsekwencją przewlekłego stresu, zmian hormonalnych, nieodpowiednich kosmetyków, a nawet konkretnego upinania fryzury. Każdy preparat na zagęszczenie włosów i każda interwencja kosmetyczna powinny być dostosowane do konkretnego problemu, gdyż bez właściwego rozpoznania, wdrażane działania będą po prostu nieskuteczne. Jeśli podejrzewamy, że rzadkie włosy są wynikiem poważnych problemów zdrowotnych lub zauważamy niestandardowo obfite wypadanie pasm, koniecznie skonsultujmy się z lekarzem, np. dermatologiem, trychologiem lub endokrynologiem, który będzie w stanie zidentyfikować problem i zaproponować skuteczne metody leczenia.

Oceń