Będzie „finał marzeń”? Kursy na mecz Djokovicia z Pouille

0
81

Po pierwszym półfinale wielkoszlemowego Australian Open wiadomo, że o tytuł powalczy Rafael Nadal. Żadną tajemnicą nie jest, iż większość osób związanych z tenisem liczy, że do hiszpańskiego tenisisty dołączy Novak Djoković i obaj zawodnicy wystąpią w Melbourne w „finale marzeń”. Serbowi w zrealizowaniu celu będzie chciał przeszkodzić Lucas Pouille, który będzie jego półfinałowym oponentem.

Lider rankingu ATP jak na razie „bezboleśnie” przechodził przez kolejne rundy rywalizacji w Melbourne. Wprawdzie Danill Medvedev oraz Denis Shapovalov w starciu z nim zdołali urwać mu seta, to jednak nie można powiedzieć, iż poważnie mu zagrozili. Oczywistym atutem popularnego „Djoka” będzie fakt, iż jego ćwierćfinałowy mecz, z powodu kontuzji Keia Nishikoriego, zakończył się po 49 minutach.

Bukmacherzy są jednomyślni i patrząc na kursy – wszyscy uważają, że to Djoković dołączy do Nadala. Mimo, że Pouille w Melbourne zanotował życiowy wynik (po raz pierwszy zagra w 1/2 finału imprezy wielkoszlemowej), to jednak nie daje mu się w piątkowym meczu większych szans.

Bukmacher Fortuna na wygraną belgradczyka wystawił kurs 1,07 – natomiast współczynnik na triumf Pouille wynosi aż 10,50! Typując, że Djoković odniesie zwycięstwo po trzech setach, w STS można skorzystać z kursu 1,65. Tymczasem forBET za wygranie seta przez Francuza „płaci” 2,25.

Piątkowy pojedynek pomiędzy Djokoviciem a Pouille został zaplanowany na piątkowy poranek – jego początek powinien mieć miejsce o 9:30 czasu polskiego.