Kania zanotuje pierwszy półfinał po kontuzji? Kursy bukmacherów na mecz debla w Monterrey

0
116

Paula Kania przez dłuższy czas leczyła kontuzję ręki, w przypadku której potrzebna była ingerencja chirurgów. Reprezentantka Polski do gry wróciła jeszcze w roku ubiegłym, ale na dobrą sprawę dopiero ten sezon może zaliczyć jako oficjalny powrót, bowiem startuje w nim od początku. 26-latka obecnie jest w Monterrey, gdzie w parze z Yaną Sizhkovą dobrze sobie radzą w turnieju rangi WTA. Co więcej – w środowy wieczór sosnowiczanka powalczy o pierwszy półfinał w głównym cyklu od czasu problemów zdrowotnych.

Kania może w pełni skupić się na powrocie do gry, bowiem od kilku tygodni jest reprezentowana przez agencję Warsaw Sports Group. Polka jak dotychczas gra w kratkę – biorąc pod uwagę tylko występy deblowe, zaledwie raz, podczas ITF-a w Trnavie, udało się jej wygrać więcej niż jeden mecz w turnieju. Powtórzyć ten rezultat może w Monterrey, gdzie jest krok od półfinału. Awans do tej fazy byłby dla niej dużym wyczynem, bowiem po raz ostatni w 1/2 finału w głównym cyklu zagrała w październiku 2016 roku (w parze z Danką Kovinic).

Polsko-rosyjski duet nie jest faworytem ćwierćfinału w Monterrey – bukmacherzy większe szanse dają ich rywalkom – Giulianie Olmos oraz Luisi Stefani. Bukmacher STS na wygraną Meksykanki oraz Brazylijki wystawił kurs 1,65 – w przypadku potencjalnego triumfu Kani i Sizhkovej jest to 2,15. Natomiast u bukmachera Fortuna oferta na ten mecz prezentuje się następująco: Kania / Sizhkova – 2,08, Olmos / Stefani – 1,65.

Starcie pomiędzy powyższymi parami zaplanowano jako trzeci mecz na korcie numer 1 – w związku z tym rozpocznie się ono nie wcześniej niż o godzinie 22:00.